RAJ ZIEMSKI.
Tradycye, jakie nam przekazała Biblia odnośnie do kolebki ludzkości były po wsze czasy przedmiotem napaści ze strony nieprzyjaciół wiary. Nie mamy tu zamiaru roztrząsać zarzutów, czynionych co do historyi Edenu w imię filozofii racyonalistycznej, która jednocześnie odrzuca możliwość cudu i pojęcie o grzechu pierworodnym.
W artykule niniejszym trzymać się będziemy stanowiska czysto biblijnego i odeprzemy inny zarzut, streszczony w następujących mniej więcej wyrazach: „Pismo św. daje dosyć dokładne wskazówki geograficzne o położeniu Edenu. Tymczasem, ktoby chciał podług tych danych odnaleść położenie raju, znalazłby się wobec wszelkiego rodzaju niemożliwości; a jeśli znów Biblia omyliła się co do miejsca raju, to mogła się również doskonale mylić co do samego istnienia jego.“ — Żeby okazać, jak małego znaczenia jest zarzut powyższy, zobaczmy naprzód, jakie wskazówki odnośne zawarte są w Księdze Rodzaju: „A rzeka wychodziła z miejsca rozkoszy na oblewanie Raiu, która się ztamtąd dzieliła na cztery główne rzeki. Imię iedney Phison: ta okrąża wszystkę ziemię Hewilath, gdzie się rodzi złoto; a złoto ziemie oney nalepsze iest, y tam się nayduie bdelium, y kamień Onychin. A imię rzeki wtórey Gehon, ta okrąża wszystkę ziemię Murzyńską. Imię zaś rzeki trzeciey Tygris; ta idzie ku Assyryjczykom. Rzeka czwarta, ten iest Eufrates (Ks. Rodz. II. 10—14). — Aczkolwiek niepodobna byłoby dziś podług tych wskazówek oznaczyć miejsca raju ziemskiego, aczkolwiek wiele odnośnych z wyobraźni wysnutych systemów okazało się najzupełniej błędnymi, jak ten naprzykład, który umieszcza raj ziemski w Indyach, to jednak bynajmniej stąd nie wynika, aby opowiadanie biblijne o raju było zmyślone. Nie dosyć znamy geografię starożytną, zwłaszcza geografię owych zamierzchłych czasów raju, abyśmy mieli prawo być tak stanowczymi, i abyśmy mogli uważać za kłamstwo to, czego nie możemy zrozumieć. W rzeczywistości wszakże wiele z wymyślonych hypotez o położeniu raju jest możliwych, aczkolwiek mniej lub więcej prawdopodobnych. Dość żeby te hypotezy miały za sobą choćby pozór słuszności, aby już tem samem podnoszone przez krytyków zarzuty nie miały nawet pozoru słuszności. Przejrzyjmy pokrótce te różne systemy:
1-o.
Henryk Rawlinson umieszcza Eden w Babilonii, opierając się w tem na dowodach tubylczych, które Babilonię zowią Gan Duniyas, ogrodzieniec Boga Duniyas, nazwa podobna do nazwy Gan-Eden w Księdze Rodzaju. W dalszych swych i dokładniejszych poszukiwaniach Rawlinson wskazuje miasto Eridu, jako samo miejsce raju ziemskiego. I w istocie, w hymnach chaldejskich znajdują się takie naprzykład ustępy, jak następujący: „W Eridu rosła sosna czarna; w miejscu czystem została ukształtowana; owoc jej jest z z pięknego kryształu... W Eridu płodna obfitość jego pełności; siedlisko jego jest (środkowem) miejscem ziemi.“ W tym systemie tedy niema żadnej trudności w utożsamieniu dzisiejszego Tygru i Eufratu, dwóch rzek zraszających równiny Babilonii, z owemi rzekami biblijnego raju. Co się tyczy Gehonu, to jest nim dziś rzeka Juha, płynąca przy Eridu. Wreszcie Phison, jest-to strumień, zwany dziś Ugne. — Hypoteza ta, odnowiona po części przez uczonego Huet'a, nie dość jest prawdopodobna, jak-to zobaczymy przy następującym systemie; jednak ostatecznie odpowiada ona wszelkiej ścisłości egzegetycznej, co samo wystarcza by nie módz ze stanowiska naukowego napastować prawdomówności Księgi Rodzaju.
2-o.
Fr. Delitsch umieszcza raj ziemski również w Babilonii, a środek tego raju widzi w samem mieście Babilonie, zwanem w starożytności Tintira — gaj życia. Pytanie, jaką drogą uczony oryentalista doszedł do tego wniosku? Jego zdaniem, Tygris i Eufrat, wspomniane w Księdze Rodzaju, są-to dzisiejsze dwie rzeki, przepływające przez równiny Babilonii. Co zaś do Gehonu i Phisonu, to aby je wyjaśnić, Delitsch próbuje naprzód utożsamić dwa kraje, przez nie zraszane, Kusz i Havilah. Kusz było to państwo elamicko-sumerieńskie, które na trzy tysiące lat przed Chrystusem kwitło w środkowej Babilonii: nazywało się Kassu albo Kaszy, skąd pochodzi dawna nazwa chaldejczyków, Kasda. Co do Havilah zaś, którego nazwa oznacza ziemię piaszczystą, jest-to część pustyni syryjskiej, przyległej do Eufratu; w miejscu tem właśnie znajdują się wzmiankowane w Księdze Rodzaju wytwory kopalniane. Tym sposobem więc Havilah leży na zachodnim brzegu Eufratu, a Kusz na wschodnim. Stąd też rajem ziemskim mogła być tylko równina, stanowiąca prawdziwy ogród wokoło Babilonu.
Co do Phisonu i Gehonu, to są-to dwa kanały wodne, koło Babilonu, i prawdopodobnie dwa najważniejsze, t. j. Pallacopas i Szatt-en-Nil. Ostatni ten kanał po sumerieńsku nazywał się Kahanna; tymczasem zaś znak, który oznacza ka, może być wyrażany także przez gu; zamiast tedy Kahan można czytać Guham, nazwa dostatecznie zbliżona do nazwy Gehon. Co się tyczy rzeki Phison, to ani Pallacopas, ani żaden inny kanał nie nosił nigdy nazwy do niego podobnej; ale kanał po sumerieńsku nazywa się pisam, i być może, iż Babilończycy nazwali kanał Pallacopas kanałem, pisam (Phison), to znaczy kanałem kanałów, kanałem par excellence. Wreszcie sam wyraz Eden, raj, pochodzi od sumerieńskiego wyrazu edin, pustynia, który pierwotnie oznaczał obniżenie się poziomu gruntu.
System ten mógłby być prawdziwy, a przecież nie mielibyśmy jeszcze prawa zeń wnioskować razem z jego twórcą, że opowiadanie Księgi Rodzaju jest tylko mitem pochodzenia babilońskiego. Jednakże w rzeczywistości, jeśli już nie niemożliwą, to przynajmniej bardzo trudną jest rzeczą upatrywać Eden Księgi Rodzaju na dolinie Babilońskiej: 1-o. Gdy Księga ta mówi o tej równinie, nazywa ją Sennaar, nie zaś Eden. 2-o Również i dowody miejscowe nie nadają dolinie babilońskiej nazwy Edenu, ani żadnej innej, do tego wyrazu podobnej. 3-o. Z Księgi Rodzaju widzimy (rozdz. XI), że po potopie ludzie znajdują równinę w ziemi Sennaar i tam osiadają: fakt ten zdaje się wskazywać, że ludzie aż do potopu nie znali doliny Sennaar. 4-o Phison i Gehon są w Biblii dwiema najważniejszemi rzekami; w systemie Delitscha zajmują one ledwie drugorzędne miejsce, są-to tylko zwykłe kanały wodne. 5-o Jeśli wyraz Eden oznacza niekiedy w języku sumerieńskim równinę, to równina ta jest płaszczyzną suchą, a nie urodzajną.
3-o.
Najprawdopodobniejszą ze wszystkich hypotez jest ta, co upatruje położenie raju u źródeł Eufratu i Tygru, to jest w Armenii. W tej hypotezie „Phison, jak mówi Vigouroux jest albo rzeką Phase starożytnych, płynąca ze wschodu na zachód i wpadająca do morza Czarnego, albo też rzeką Kur, Cyrus starożytnych, która bierze początek w okolicach Karsu, w pobliżu zachodniego źródła Eufratu, a następnie wpada do morza Kaspijskiego, złączywszy swe wody z wodami rzeki Araksu. Havilah, zroszony rzeką Phison, jest Kolchida, — kraj złota i drogocennych kamieni, do którego Argonauci czynili wyprawę po złote runo. Gehon zaś biblijny — to dzisiejszy Aras, starożytny Araks, przez Arabów zwany Djaichun (czyli Gehon) er Ras, który wypływa w pobliżu wschodniego źródła Eufratu i wpada razem z rzeką Kur do morza Kaspijskiego. Ziemią Kusz, którą podług Genezy rzeka ta przepływa, jest kraj Kossenów, Cassiotis. Przeciw tej hypotezie, bronionej zwłaszcza przez Kalmeta, nic powiedzieć nie można; jakkolwiek byłoby dość, by hypoteza ta była prawdopodobna, aby już tem samem przeciąć wszelkie napaści na prawdomówność Księgi Rodzaju. Zresztą, najlepiej nawet obmyślany system w przedmiocie położenia raju ziemskiego, prawdopodobnie na zawsze pozostanie hypotezą. Od stworzenia człowieka niektóre części ziemi zostały całkowicie zmienione albo kataklizmem potopu, albo innemi atmosferycznemi i geologicznemi zaburzeniami, a w zamiarach boskich zapewne leżało włączenie raju ziemskiego do tych zaburzeń i odmian; popierwsze bowiem, każe Bóg cherubinom (ob. ten art.) strzedz wrót raju ziemskiego, a powtóre, jeszcze radykalniej czuwa nad spełnieniem tego wyroku swego, czyniąc miejsce raju do rozpoznania niemożebnem. Dlatego też ludzie doskonale mogą dziś przechodzić po miejscach, gdzie niegdyś znajdował się Raj ziemski, ani się nawet tego nie domyślając. — (Ob. Vigouroux, Bible et découvertes, t. I; Manuel bibl. t. I. n. 287 nst.).
(Duplessy).