MANASSES.
Ponieważ Manasses, król Judzki, przyprawił swych poddanych o błędy wszelkiego rodzaju, przeto „Jehowah nawiódł na nie hetmany wojska króla Assyryjskiego: i pojmali Manassa: i związanego łańcuchami zawiedli do Babilonu, który, gdy był uciśniony, modlił się i czynił pokutę bardzo przed Bogiem ojców swoich. I prosił go, i modlił się pilnie: i wysłuchał modlitwę jego i przywrócił go do Jeruzalem na królestwo jego: i poznał Manasses, iż Pan sam jest Bogiem.” (II Paral. XXXIII, 11—13). Niemasz, powiada Vigouroux, miejsca podobno w temże Piśmie św. miejsca, któreby było w ostatnich czasach bardziej napastowane, nad powyższy urywek Pisma św.; wszelako, niema żadnych księgach świętych, któreby assyriologia wyświetliła w sposób choć uboczny tylko, ale bardziej uderzający.
Napaści te dotyczą wielu bardzo szczegółów.
-
Historya, powiadają nasi przeciwnicy, zupełnie nic nie mówi o przewadze, jaką Asyria w tej epoce czasu (700—650) miała wykonywać nad Syryą Przednią. Tymczasem zaś odnalezione napisy klinowe wykazały, że współczesny Manassesowi Assaraddon panował nad Tyrem, Edomitami i krainą Moab, słowem nad całą Syryą i Egiptem; sam on wymienia „Manassesa, króla Judzkiego,” jako jednego z płacących mu haracz. Assurbanipal, syn i następca Assaraddona, również wymienia Manassesa, jako swego wassala. Następnie, w późniejszych napisach król Assyryjski wspomina fakta, które potwierdzają opowiadanie biblijne: brat jego Saulmugina (Samughesa), vice-król Babilonii, zbuntował się przeciw niemu razem z mieszkańcami Akkad, Chaldei, Aram i z nad brzegów morza, to jest z mieszkańcami Fenicyi i Palestyny, przez co rozumie się Judea. I ten to właśnie bunt Manassesa musiał sprowadzić wypadki w Piśmie opowiedziane, mianowicie pochwycenie i uwięzienie Manassesa (647).
-
W przytoczonym powyżej ustępie Biblia wskazuje Babilon, jako miejsce więzienia króla Judzkiego. „Dziwnem byłoby, powiada krytyk Graf, żeby król Assyryjski zwycię żonego króla Judzkiego zamiast przywieść do swej stolicy, prowadził do Babelu, zawsze gotowego do buntu, do owego Babelu, który próbował zawrzeć przymierze z poprzednikiem Manassesa.” A jednak, przyczyna tego zachowania się zwycięskiego króla jest bardzo jasna: Assurbanipala powołał do Babilonu powstały tam bunt Saulmugina; po zdetronizowaniu tego ostatniego, Assurbanipal nie naznaczył mu już następcy, lecz sam przyjął tytuł króla Babilońskiego; mieszkał tam nawet czas jakiś, gdyż jeden z jego napisów nosi imię jednego z urzędników babilońskich. Naturalna rzecz przeto, że król assyryjski sprowadził Manassesa tam, gdzie sam przebywał, to jest do Babilonu, a to tem bardziej, że przez to zbuntowanym Babilończykom okazywał, jak umiał karać rokoszan.
-
Co zaś uważają nasi przeciwnicy za niewiarogodne w historyi Manassesa, to że król assyryjski przywrócił go do godności po tylu i takich upokorzeniach. (Tymczasem zaś sam Assurbanipal w swych napisach opowiada, że dowódcy jego ujęli Nechao, króla Memfis, żelaznemi łańcuchami, związali mu ręce i nogi, i tak go przed nim stawili. Po tem zaś wszystkiem, oto jak Assurbanipal postąpił z tym zwycię żonym i uwięzionym królem: „łaskawość mu okazałem, i przymierze z nim zawarłem... odesłałem go z powrotem; serce jego przepełniłem weselem, włożyłem nań szaty i złote ozdoby... królestwo mu ustanowiłem.” Po tem zaś, któż dziwić się będzie, że ten sam król, który w ten sposób postąpił z królem Nechao, postąpił podobnież z królem Judzkim? Tak więc prawdziwa wiedza zawsze broni prawdziwej religii.
Ob. Vigouroux, Bible et découvertes, t. IV; G. Smith, History of Assurbanipal; porównaj z zarzutami Graf'a, Theologische Studien, 1859, str. 468.